Jazda na Kandym – niespodziewana przygoda w siodle
Bardzo chciałam podzielić się z Wami tym dniem, bo był naprawdę wyjątkowy! Szczerze mówiąc, zupełnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Ale zacznijmy od początku… Planowanie jazdy – zupełna niespodzianka Dzień przed jeszcze nieumówioną jazdą przyjechałam, jak zwykle, do Tiary. Po chwili spędzonej z nią wyszłam ze stajni i poszłam porozmawiać z panią Martą. To […]