Jeździec w czarnym stroju i kasku skacze na gniadym koniu przez przeszkodę z beczek i drągów na piaszczystym placu. Koń jest w pełnym locie, a pod nim widać wzbijający się kurz. W tle osoba w czarnej koszulce i krótkich spodenkach trzyma lonżę, a za nią rozciąga się ogrodzony teren z drzewami w ciepłym, popołudniowym świetle.

Jazda na Kandym – niespodziewana przygoda w siodle

Bardzo chciałam podzielić się z Wami tym dniem, bo był naprawdę wyjątkowy! Szczerze mówiąc, zupełnie nie spodziewałam się takiego zwrotu […]

Jazda na Kandym – niespodziewana przygoda w siodle Przeczytaj wpis »